rozdział bardzo krótki bo nie wiem czy ktoś to w ogóle czyta:) jeżeli juz tu jesteś zostaw komentarz. Prooooooosze :*
~Zayn
Nie wiem co właściwie robie. Ta dziewczyna jest jakaś wyjątkowa. Nigdy wcześniej tak nie miałem. Kurwa co ze mną nie tak? Jestem zaręczony , a właśnie na kolanach siedzi mi prześliczna dziewczyna której praktycznie nie znam a mimo to podkusiło mnie by ją pocałować. Trzymałem ręce na jej biodrach, całując delikatnie jej wargi. Nie uderzyła mnie jeszcze może ją tez to tak kurewsko jara jak mnie. Przejechałem językiem po jej dolnej wardze , a ona mimowolnie rozszerzyła usta. Wtedy zaczęliśmy bitwe językami. Zacząłem błądzić rękoma po jej ciele, ona również to robiła ale jej ruchy nie były tak pewne jak moje. Nagle przerwała pocałunek.
-Zayn co my właściwie robimy...
Musnelem lekko jej wargi moimi.
-a czy to teraz ważne? - uśmiechnąłem się w jej usta - później pomyślimy o konsekwencjach.
Znów wbilem się w jej cudowne wargi.
***
~Cami
To było jak spełnienie wszystkich marzeń. Właśnie siedziałam na kolanach Zayna Malika i mało tego calowalismy się. Czy tego chciałam? Oczywiście , ze tak. Pragnęłam tego od bardzo dawna , ale teraz nie byłam pewna czy dobrze postępuje pozwalając mu na to. Czy on w ogóle pamięta jak mam na imię? Przerwałam pocałunek po raz kolejny odsuywając się lekko.
- Zayn na prawdę nie powinniśmy.
Zaśmiał się.
- Daj spokój przecież widzę jak Ci się to podoba.
Próbował kontynuować, ale odsunelam się i próbowałam zejść z jego kolan jednak jego dłonie nadal były na moich biodrach trzymając mnie dość mocno.
- Zayn proszę Cię puść mnie, powinnam już iść.
- Jak chcesz ja zostaje.
Prychnal po czym mnie puścił. Nie zastanawiając sie dłużej skierowała się w stronę drabiny. Najgorsze było to że po drabinie wejść potrafię, gorzej ze schodzeniem z niej. Dam radę. Obrocilam sie tyłem do drabiny, złapałam się pomocniczych rączek i ustawiłam stopę na pierwszym szczebelku. Nawet mi to nieźle szło gdy nagle stopa się zeslizgnelam a ja poprzez panike puściła drabinę i polecialam.
5 komentarzy = nowy rozdział :)
Chcecie zakładkę z bohaterami?
Ta końcówka z drabiną mnie rozwaliła:-) Ogólnie wciągnęło mnie twoje opowiadanie i oczywiście czekam na dalszy rozwój wypadków:-) Sara
OdpowiedzUsuńHaha ♡ nareszcie kolejny rozdział ♡♡ czekam nn ♡♡♡♡♡♡♡
OdpowiedzUsuńWow cudny rozdział, szkoda, że taki krótki:-) Pisz szybko następny:-) Fajnie, że dodałaś zakładkę z bohaterami :-)
OdpowiedzUsuńOMG! Fajne to twoje ff:-) Serio wciągnęło mnie :-) Ciekawe co będzie dalej i czy Carmen coś się stało?
OdpowiedzUsuńO kiedy następny, czekam z utęsknieniem:-) Fabuła może się rozkręcić bardzo ciekawie, zastanawiam się jak to pociągniesz :-)
OdpowiedzUsuń